HISTORIA WALKI ...

Historia walki „GŁOWACZA” i jego członków o nasze rzeki.

Nagląca, już w tej chwili, potrzeba ochrony naszych cieków charakteru górskiego i podgórskiego przed regulacją i zabudową hydrotechniczną zaowocowała w ostatnich latach szeregiem petycji i manifestacji, do których na szczęście włączyły się, niektóre oficjalne instytucje i organizacje oraz świat nauki.

Walka o rzeki rozpoczęła się jednak dużo wcześniej, a w latach 70-tych i 80-tych XX wieku, z uwagi na ówczesne uwarunkowania polityczne i układy personalne, dopiero była nierówna. Podobnie, jak i teraz, prowadziły ją osoby, które z racji autentycznego umiłowania przyrody i przede wszystkim systematycznego przebywania w terenie – wiedziały i widziały dużo więcej, niż przeciętny człowiek. Osoby te, które tak naprawdę działały głównie prywatnie lub, co najwyżej na bazie PZW, spotykały się z oceną jako nawiedzeni, pieniacze, oszołomy „i podlegały różnym "cichym” presjom i reperkusjom.

Z uwagi na to, że instytucje decydenckie były zapełnione urzędnikami tak naprawdę, nie czującymi ducha przyrody i często mającymi wykształcenie techniczne lub mocno powiązanymi różnego rodzaju zależnościami i z tzw. lobby melioracyjnym”, było jak było.

Osobiście, jako młody człowiek, byłem już zmęczony chodzeniem po urzędach, składaniem pisemnych lub ustnych interwencji na temat niszczenia cieków, z których dla sprawy nic nie wynikało. Postanowiłem więc poruszyć bolące mnie kwestie na łamach ukochanego periodyku „Wiadomości Wędkarskich”. W 1989 roku ukazała się mój artykuł p.t. Pruskie pstrągi. Ukryłem się wtedy pod pseudonimem i wiedziałem, co robię. Po kilku latach dowiedziałem się od K.Z., że do redakcji „WW” kilka razy telefonowano w celu ujawnienia nazwiska autora tego artykułu!?

Na przełomie lat 80-tych i 90-tych XX wieku, podczas rozpraw wodnoprawnych, jako członkowi Komisji ds. Zagospodarowania Wód przy ZO PZW w Elblągu i jednocześnie przedstawicielowi Okręgu, udało mi się w dwóch przypadkach zawetować budowę MEW.

W momencie, kiedy w 1993 roku powstał Klub Pstrągowy „GŁOWACZ” przy ZO PZW w Elblągu otworzyły się dużo szersze możliwości działania dla ratowania lokalnych rzek:

  • Mieliśmy w swych szeregach Marka Kopylę, lokalnego dziennikarza, który opisał szkodliwość oddziaływania MEW na rzeki w artykule Piękna choć Wąska (Dziennik Bałtycki, 1994);
  • W kolejnym roku napisałem artykuł p.t. Wąska woła o ratunek (Głos Pasłęka, 1995);
  • W 1995 roku Klub ”GŁOWACZ” wystąpił z pytaniem do prof. dr hab. Wojciecha Radeckiego, co zaowocowało odpowiedzią Uprawnienia organizacji wędkarskich kwestionujących zasadność retencjonowania wód (Wędkarz Polski, 1995);
  • Na nasze zaproszenie w 1996 roku przyjechał do Pasłęka Karol Zacharczyk, który lokalne problemy opisał w reportażu p.t. Niagara na potokach (Wiadomości Wędkarskie, 1996);
  • W TVP Gdańsk ukazał się też tematyczny wywiad z Markiem Wróblem i ze mną:
  • W 1997 roku Klub wystosował kolejne pytanie do prof. dr hab. Wojciecha Radeckiego, który dał odpowiedź zatytułowaną Ograniczenia zabudowy hydrotechnicznej rzeki (Wędkarz Polski, 1997);
  • W tym samym roku wystosowaliśmy pisma do: Wojewody Elbląskiego w sprawie zastosowania środków zmierzających do usunięcia zagrożenia dla środowiska wynikającego z Programu małej retencji w zlewniach rzek województwa elbląskiego do 2015 roku”(oczywiście z funkcją MEW) oraz do Komisji ds. Zarybiania i Gospodarki Łososiowej przy Morskim Instytucie Rybactwa w Gdyni z informacją o ujęciu w w/w programie szeregu zbiorników na Baudzie, która jest tarliskiem troci wędrownej.  Skutkiem tych pism mogliśmy uczestniczyć i wyrazić oficjalnie swoją opinię na posiedzeniu w sprawie zatwierdzenia Programu małej retencji w zlewniach rzek województwa elbląskiego do 2015 roku, które odbyło się w dniu 25.11.1997r;
  • Negatywnie czynniki, w tym techniczne, wpływające na stan ichtiofauny omówiłem w Inwentaryzacji przyrodniczej gminy Pasłęk (Elbląg, 1997);
  • W 1998 roku wystosowaliśmy pisma do Regionalnych Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku i Olsztynie,  z prośbą o utworzenie kilkumetrowej otuliny wokół wskazanych, leśnych odcinków wybranych cieków wodnych;
  • W 1998 złożyliśmy wniosek do Wydziału Ochrony Środowiska UW w Elblągu o utworzenie programu badawczego w celu stwierdzenia stanu ryb chronionych w rzekach górskich i podgórskich na terenie województwa, aby potem na tej podstawie przeprowadzać właściwe oceny oddziaływania na środowiska poszczególnych inwestycji;
  • Na początku 1998 roku, rozmową z prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Elblągu, zainicjowałem sprawę budowy przepławki na Pasłęce w Braniewie, opracowując jednocześnie wstępną ocenę celowości jej budowy;
  • W 1999 roku Roman Tokarski, zaniepokojony dalszymi zakusami hydrotechników o naturalny bieg Wąskiej, opublikował alarmujący artykuł p.t. Ratujmy Wąską – nie dobijajmy jej!!! (Głos Pasłęka, 1999);
  • Dotychczasowe poczynania wobec Wąskiej zebrałem w artykule p.t. Ochrona Wąskiej wobec Kampanii Żyjącej rzeki Polski” (Głos Pasłęka, 2001);
  • W 2001 roku Klub wystąpił z pismem do Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Olsztynie informując, że właściciel MEW zlokalizowanej na Pasłęce prowadzi czynności konserwacyjne niezgodnie z zasadami prawidłowego gospodarowania oraz, że na rzece Miłakówce, dopływie Pasłęki, trwają roboty związane z posadowieniem MEW;
  • W 2001 roku wystosowaliśmy też protest skierowany na ręce Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Poznaniu, odnośnie planowanej budowy MEW na rzecze Piławie, poniżej wsi Zabrodzie;
  • W 2004 roku wypowiadałem się ponownie na temat regulacji rzeki Wąskiej (Głos Pasłęka, 2004);
  • W 2008 roku wnioskowaliśmy do ZO PZW w Elblągu o wszczęcie działań mających na celu doprowadzenie do dalszego udrożnienia rzeki Pasłęki, dołączając naszą opinię na ten temat;
  • Trzeba też dodać, że w międzyczasie poszczególni członkowie „GŁOWACZA” z Markiem Wróblem na czele, dokumentowali i zgłaszali do właściwych instytucji nieprawidłowości wynikające z nieprzestrzegania reżimu wodnego na różnego rodzaju budowlach wodnych, głównie MEW.

Wodom Cześć

Robert Kostecki

Adres kola

 

Polski Związek Wędkarski koło nr 14 w Paslęku

14-400 Pasłęk ul. Chrobrego 7 ( Ratusz Miejski)
Nr konta:  Braniewsko Pasłęcki Bank Spółdzielczy w Pasłęku
98 8313 0009 0000 9191 2000 0010

Logowanie

On-line

Odwiedza nas 221 gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

Dziś 5

Miesiąc 740

Od początku 491123